Szefowie Red Bulla przyłożyli rękę do kraksy?

O Grand Prix w Turcji zespół Red Bulla chce jak najszybciej zapomnieć. Mógł być dublet, bo Mark Webber z Sebastianem Vettelem długo prowadzili. Bratobójcza walka na 40. okrążeniu zakończyła się kraksą i przedwczesnym zakończeniem wyścigu przez Niemca. Co się wydarzyło podczas feralnego okrążenia? – Pogrzebcie trochę, a się dowiecie – rzucił Webber do dziennikarzy pytających go, czy to szefostwo Red Bulla kazało mu zwolnić, aby umożliwić zwycięstwo Vettelowi.

This entry was posted in Bez kategorii. Bookmark the permalink.